Mentalna masturbacja – czym jest i jak z nią walczyć?

mentalna-masturbacja

Zjawisko, o którym chce Wam dzisiaj opowiedzieć jest powszechne tak samo jak zwykła masturbacja. Stanowi jednak większe tabu. Spowodowane jest to faktem, że ludzie nie lubią dowiadywać się prawy, która burzy ich światopogląd. Wolą żyć iluzją, będącą zgodną z ich wizją samych siebie. Mentalna masturbacja, to coś co uprawiają licząc, że ich życie stanie się takie jak tego pragną i oczekują, jedynie poprzez ułudę działania jakim jest dla nich czytanie kolejnej książki, czy uczestniczenie w następnym szkoleniu. Przyjrzyjmy się zatem temu zjawisku dokładniej.

mentalna-masturbacja-czym-jest

“Wszystko co kiedyś robiłem służyło temu, by ktoś inny mnie polubił. Kłamałem tylko po to, żeby mnie lubili. Ale aby wyzdrowieć nie potrzebujesz czytać czyichś książek. Potrzebujesz zajrzeć do własnej wewnętrznej księgi.”

David Goggins

Mentalna masturbacja – brak wizji siebie

Większość ludzi uprawia mentalną masturbację, ponieważ nie potrafi, bądź nie chce zajrzeć w głąb siebie. Boją się tego co się tam znajduję. Oznacza to, że nie tylko nie kochają samych siebie miłością prawdziwą i wzajemną lecz pozwolają aby społeczne programowanie zaciemniło ich umysł. Od dziecka uczeni jesteśmy, że ważniejsze od nas samych jest społeczeństwo, że musimy ciągle myśleć o drugiej osobie. Dziecku mówi się żeby nie robiło tego czy tamtego, bo to nie wypada, bo co pomyślą inni, bo sprawi przykrość mamie czy tacie. Zabija się w nim ciekawość, indywidualność oraz niejednokrotnie także pasję. Proces jaki rozpoczynają rodzice poprzez społeczne kształtowanie dziecka, nasila się oczywiście w szkole, która produkuje jednostki nie myślące samodzielnie, przez co łatwiej nimi manipulować i kontrolować jako członków systemu. Przyjrzyjmy się zatem jak w rzeczywistości wygląda ludzki umysł.

Osobowość z według Freuda składa się z Id, Ego oraz Superego. Zacznijmy zatem od początku. Id jest najgłębszą i pierwotną warstwą osobowości. To ono napędza nas do działania, którego motywatorami są potrzeby fizjologiczne, Ukierunkowane jest ono na doświadczanie natychmiastowej przyjemności. Id nie potrafi odwlekać przyjemności w czasie ani nie zna pojęcia jakim jest układanie doświadczenia przyjemności w celu jej spotęgowania. To Id jest miejscem naszego umysłu, z którego rodzą się gniew, nienawiść, głód, popęd seksualny, uczucie przyjemności.

Ego stanowi najbardziej świadomy element naszej osobowości. Często mówi się o kimś, że ma zbyt wybujałe ego. Jest ono jednak swego rodzaju mediatorem i pracuje najciężej godząc ze sobą Id oraz Superego. Kieruje się zasadą rzeczywistości. Mówiąc prosto ułatwia nam spełnianie naszych potrzeb w sposób, który jest społecznie akceptowalny. Ego u wielu ludzi jest zdeptane i przez to mają oni poczucie niższości, niską samoocenę oraz łatwo jest nimi manipulować. Ludzie osiągający największe sukcesy mają z kolei największe ego, które często z punktu widzenia Superego jest wypaczone.

mentalna-masturbacja

Superego to wszystkie wyuczone nakazy oraz zakazy społeczne. To także wizja idealnego Ego, czyli tego jakim chciałoby się w istocie być. Zatem można powiedzieć, że jest ono sprzeczne w wielu wypadkach u samych podstaw. Ludzie mają wyuczone sumienie oraz narzuconą moralność, jednak pragną być kompletnie innymi osobami niż są w rzeczywistości. Zadaniem Superego jest niedopuszczenie wizji idealnego ‘ja’ do Ego, które mogłoby wpłynąć na kształt oraz tożsamość Superego. Trzeci element osobowości odpowiada za poczucie winy, wstydu i przestrzeganie społecznych wartości. To on odpowiada za fakt, iż nie zabijamy się na wzajem, nie kradniemy i nie łamiemy prawa. Przynajmniej w momencie, w którym wiemy, że możemy ponieść za te czyny karę.

Najtrudniejszą robotę odwala więc Ego, które musi stale godzi Id z Superego i jednocześnie pragnie ciągle się rozwijać. To ego pcha nas do działania innego niż zaspokojenie podstawowych potrzeb. To ono odpowiada za rozwój świata. Gdyby nie Ego to Aleksander Wielki nigdy by nie podbij tak olbrzymich terenów. Napoleon nie próbował by władać światem, Cristiano Ronaldo nie stałby się najlepszym piłkarzem, a Muhammad Ali nie byłby dzisiaj ikoną boksu oraz popkultury.

Niestety kiedy Ego nie jest w stanie wygrać z Superego i zaspokoić swojej potrzeby rozwoju oraz ekspansji kierujemy się w stronę mentalnej masturbacji.

Osobowość według Hipokratesa

Hipokrates wyróżnił cztery podstawowe typy osobowości na długo przez narodzinami ojca psychoanalizy. Są to:

  • sangwinik (przewaga krwi – łac. sanguis) optymistyczny, energiczny,
  • flegmatyk (przewaga śluzu – gr. phlegma) powolny, „flegmatyczny”,
  • choleryk (przewaga żółci – gr. chole) wybuchowy,
  • melancholik (przewaga czarnej żółci – gr. melas chole) smutny, depresyjny.

W każdym z wymienionych typów osobowości innymi udziałami mogą poszczycić się Id, Ego oraz Superego. Stąd powstają te różnice pomiędzy nimi. Nie będę się zagłębiać w to mocniej ponieważ wierzę, że Wy moi czytelnicy jesteście na tyle inteligentni aby rozgryźć sami w jakim typie osobowości przewagę mają poszczególne składowe freudowskiej osobowości. Wrzucam jednak link do testu osobowości znacznie bardziej rozbudowanego, który jeśli jest rzetelnie wypełniony może dać Wam naprawdę mocny feedback odnośnie tego jacy jesteście. 16 Personalities.

Kto zna siebie ten nie jest masturbatorem

“Kto zna wroga i zna siebie, nie będzie zagrożony choćby i w stu starciach. Kto nie zna wroga, ale zna siebie, czasem odniesie zwycięstwo, a innym razem zostanie pokonany. Kto nie zna ani wroga, ani siebie, nieuchronnie ponosi klęskę w każdej walce.”

Sun TzuSztuka wojny
Śmieszne, ale warto namalować siebie, swoje Id, Ego oraz Superego. Warto później stworzyć wizję trzech “ja”. Tego jakim jesteś na co dzień. Tego, które sabotuje Twoje działania, oraz tego, które stanowi Twoją idealną wizję siebie.

Ludzie nie umieją ze sobą przebywać ani ze sobą rozmawiać. W dzisiejszych czasach uważa się wręcz, że kiedy ktoś prowadzi wewnętrzny dialog to jest nienormlany. Normalność dla jasności to tylko to co przez większość uznawane jest za akceptowalne. Ty jednak nie jesteś większością. Naucz się rozmawiać z samym sobą, w przeciwnym razie nigdy nie dostąpisz zaszczytu poznania swojego Ego, ani wsłuchania się w potrzeby id. Będzie bezmyślnie wypełnia kolejne dni mentalną masturbacją, polegającą na życiu cudzym życiem. Będziesz czytać o wybitnych osiągnięciach, oglądać filmy pełne przygód i podniecać się pornografią. Problem polega na tym, że to wszystko są cudze doznania i cudze życie. Ty nie będziesz doświadczać niczego.

Jak zostać killerem?

Większość ludzi żyje w przeświadczeniu, że nie mają wystarczająco umiejętności, wiedzy czy jeszcze czegoś im brak aby zacząć działać.

ŻEBY PRZEJŚĆ PRZEZ PIEKŁO, MUSISZ ZOSTAĆ DIABŁEM

David Goggins

Innymi słowy przestań udawać, że czegoś Ci brakuje. Nie zrozum mnie źle, oczywiście, że Ci brakuje. Pytanie brzmi dlaczego powstrzymuje Cię to od działania? Stosujesz prokrastynację, czyli odkładasz wszystko na później.

prokrastynacja

Mamy ograniczony czas i albo zaczniesz działać z tym co masz albo obudzisz się z ręką w nocniku. Musisz podjąć decyzję, że wyruszasz w drogę z tym co posiadasz, a wszystko czego Ci brakuje zdobędziesz po drodze. Nikt nie jest idealny i nie zna odpowiedzi na każde pytanie. Nie ma również możliwości aby przewidzieć jakie napotkasz trudności na swojej drodze. Nigdy zatem nie będziesz w 100% gotowy. Przestań zatem zasłaniać swoją prokrastynację perfekcjonizmem. Swoją drogą zdrowy perfekcjonizm prowadzi do sukcesu, a nie do wykonywania rzeczy według nieistniejącego “ideału”.

Aby przestać być masturbatorem, a zacząć być killerem musisz zdać sobie sprawę z tego kogo widzisz w lustrze, czyli jaki jesteś naprawdę.

“Innych ludzi można okłamywać non stop, jednak sobie bez przerwy kitu wciskać nie możesz. Z lustra zerkał na mnie kłamca, słabiutka postać i za wszelką cenę chciałem odmienić odbicie w tym jebanym lustrze.”

David Goggins

Żeby pokonać prokrastynację i zacząć realnie działać musisz przejść przez 5 cholernie trudnych kroków. Po pierwsze dowiedz się czego tak naprawdę pragniesz, czyli poznaj samego siebie. Następnie przejmij odpowiedzialność za swoje życie i przestań obwiniać kogokolwiek poza samym sobą za swoją sytuację. Kiedy będziesz mieć to już za sobą zacznij planować swoje działania. Bierz pod uwagę wszystko to co jest związane z Twoją osobowością oraz temperamentem, Planuj bardzo dokładnie każdy kolejny ruch, pamiętaj o tym aby zawrzeć w nim miejsce na samorozwój i pogłębianie własnej świadomości. Teraz możesz realnie wyznaczyć mierzalny cel, do którego chcesz dążyć. Ostatnie i najtrudniejsze to zacząć działać.

Mentalna masturbacja – w zasadzie to nic złego

Istotne jest to abyś zdał sobie sprawę, że każdy człowiek uprawia mniej lub bardziej mentalną masturbacje. Może ona polegać na czytaniu książek o samorozwoju i marzeniu o osiągnięciu sukcesu bez działania. Może ona polegać na zwykłym oglądaniu filmu tylko po to aby przestać myśleć o swoim beznadziejnym życiu, zamiast coś z nim zrobić. Może to także być zabijanie szarych komórek i samodzielnego myślenia poprzez ciągłe programowanie swojego mózgu na bezwartościowych szkoleniach.

Mentalna masturbacja nie musi być jednak zła. Wielu ludzi potrzebuje bodźca w postaci psychicznego podniecenia aby zacząć działać. Kiedy akt ten prowadzi do działania, nawet odwleczonego w czasie i nie jest bezmyślny i bezrefleksyjny nabiera realnego znaczenia. Podobnie jak w przypadku dzieci, które zaczynają same się dotykać poznając swoją cielesność, tak my dorośli poznajemy swoje psychiczne “ja” i albo zaprzyjaźniamy się albo zaczynamy nienawidzić własnego “ego”.

Zadaj sobie zatem bardzo proste pytanie. Czy chcesz być masturbatorem, a może wolisz być killerem i urywać życiu dupę?

Życie jest zbyt krótkie aby nie mieć o sobie przesadnie dobrego zdania

Gene Simmons

Na koniec podam Wam jeszcze dwa cytaty, które świetnie obrazują to czym różni się masturbator od killera.

Jeśli chcesz pogadać z tym, który mnie stworzył, to gadasz ze mną. To ja siebie stworzyłem!

Muhammad Ali

Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku

Lao-tzu

Podsumowanie

Mentalna masturbacja to zjawisko, które towarzyszy nam każdego dnia jest jednak tematem tabu większym niż seks. Dzieje się tak, ponieważ ludzie nie lubią słyszeć niewygodnej prawdy. Wierzę, że pragniesz stać się killerem dlatego musisz przestać praktykować prokrastynację i zacząć prowadzić wewnętrzny dialog. Poznaj siebie, takiego jakim jesteś. Następnie zaakceptuj, że taki właśnie jesteś w tym momencie. Stwórz wizję tego kim chcesz być, a następnie wykonaj pierwszy krok w tym kierunku. Dalej będzie już prosto, ponieważ lawina zaczyna się zawsze od małego kamyczka, który spada pierwszy. Nie musisz w pełni rezygnować z mentalnej masturbacji, musisz być jej jednak w pełni świadomy.

1 myśl na “Mentalna masturbacja – czym jest i jak z nią walczyć?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *