Robienie wagi w boksie -po co i czy warto?

robienie-wagi-w-boksie

Robienie wagi w boksie jest procesem i procederem, który był jest i będzie zawsze. Pytanie brzmi po co zawodnicy w ogóle próbują robić wagę? Skoro ktoś waży naturalnie przykładowo 80 kilogramów to dlaczego nie zdecyduje się walczyć w najbliższym dla siebie limicie wagowym? Schodzi natomiast nierzadko w dół nawet o 10-15 kilogramów? Dobre pytanie prawda. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Jako czynny zawodnik mogę powiedzieć, że robienie wagi jest procesem długotrwałym i niezbyt przyjemnym. Oczywiście można zbić kilka kilogramów na ostatnią chwilę, lecz nie da się tego zrobić bez odbicia się tego procesu na formie startowej. Wielu zawodników niestety zapuszcza się między walkami, prowadząc niesportowy tryb życia. Kiedy nie mają podpisanego kontraktu na kolejną walkę wolą spędzać czas na pizzy ze znajomymi niż na sali treningowej. Nie zrozumcie mnie źle, kto nie lubi dobrze zjeść? Problem polega na tym, że spora część zawodników robi sobie krzywdę po przez rekompensowanie sobie obozów przygotowawczych kompulsywnym podjadaniem po walce. W taki sposób sprawiają, że każde następne zbijanie wagi jest równie trudne, a nawet trudniejsze niż poprzednie.

Organizm zazwyczaj nie znosi dobrze wielkich wahań wagi. Robienie wagi w boksie jest zatem procesem dosyć niebezpiecznym dla zdrowia w dłuższej perspektywie czasu. Z tego względu wielu zawodników z wiekiem, kiedy to zbijanie staje się zbyt trudne, decyduje się przejść do wyższych limitów.

Robienie wagi w boksie – dlaczego?

Większość zawodników zbija wagę, ponieważ w taki sposób może zyskać przewagę nad potencjalnym przeciwnikiem. Schodzą na ważenie te przysłowiowe 10 kilogramów by następnie do ringu wnieść wagę o jakieś 5-7 kilogramów wyższą niż z ważenia. W taki sposób są naturalnie więksi w ringu i silniejsi od teoretycznie mniejszego rywala. Prawda jest jednak taka, że zdarzają się przypadki kiedy taki proces odbija się negatywnie na zawodniku. Traci on szybkość i jest zwyczajnie wolniejszy od mniejszego przeciwnika, który walczy w zbliżonej do naturalnej dla siebie wagi.

Argumentami przemawiającymi za zbijaniem wagi są:

  • Bycie silniejszym od rywala;
  • Większy zasięg ramion w niższym limicie;
  • Lepsze warunki fizyczne w mniejszej wadze;
  • Unikanie dużo większych zawodników w naturalnym dla siebie limicie

Argumentami przemawiającymi za tym aby nie zbijać wagi są natomiast:

  • Możliwość utraty szybkości;
  • Zbyt duże zbijanie odbija się na formie startowej;
  • Spadek siły oraz koncentracji i zdolności psychofizycznych zawodnika

Robienie wagi w boksie – w jaki sposób?

Podstawą robienia wagi jest dieta. Nie da się oszukać organizmu na tyle aby bez odpowiedniego odżywiania zejść w dół z wagą. Dlatego trzeba trzymać dosyć rygorystyczną dietę. Zawodnicy w początkowym okresie przygotowań wchodzą na wyższe kaloryczności diety aby następnie mieć z czego tą podaż obniżać. W końcowym okresie zwiększa się mocno ilość płynów. Najczęściej są to ilości od 6 do nawet 12 litrów wody na dobę. Ktoś oczywiście powie, że jest to nie zdrowe, lecz warto wziąć pod uwagę dwa aspekty:

  • Pierwszym jest fakt, że zawodnicy mocno się pocą i potrzebują zdecydowanie więcej płynów niż przeciętny człowiek;
  • Drugim jest to, że im więcej przyjmujemy wody, tym więcej organizm jej usuwa, Przekłada się to na spadek wagi.

Sama końcówka robienia wagi to obcięcie podaży wody, aby organizm nadal się jej pozbywał oraz odstawienie soli, która wspomaga jej zatrzymywanie. Odcina się także kalorie oraz przede wszystkim węglowodany. Wypłukujemy organizm ze wszelkich złogów jelitowych dzięki lekkostrawnemu jedzeniu, w małych ilościach oraz wspomagamy wyrzucanie wody poprzez popijanie np. naparu z pokrzywy.

Kilka ostatnich dni przed ważeniem jest bardzo rygorystyczna i kluczowa. Zawodnicy potrafią w ostatnim tygodniu zrzucić nawet 10 kilogramów. Mowa tutaj o wyższych kategoriach wagowych. W gorszej sytuacji są zawodnicy walczący w kategoriach średnich oraz lekkich. Oni nie bardzo mają już z czego schodzić.

Bezpieczeństwo i rozsądek powinny stanowić tutaj podstawę. Przyjmuje, się że względnie bezpiecznym poziomem wagi do zbicia jest 5 do 7 kilogramów. Oczywiście wiadomo, że są zawodnicy którzy potrafią zbijać grubo ponad 10 kilogramów i jakoś dają radę. Każdy organizm jest jednak inny i warto pewne rzeczy przetestować przed wykorzystaniem ich przed walką.

Wypacanie

Wielu zawodników korzysta też z metody wypacania się. Chodzą na saunę co nie jest oczywiście zbyt dobrą metodą, ponieważ takie zabiegi przed walką bardzo mocno osłabiają. Lepszą metodą są kąpiele w gorącej wodzie z magnezem. Pomagają też uzupełnić poziom magnezu w orgiazmie i niwelują możliwość pojawienia się skurczy mięśni.

Co po ważeniu?

Przede wszystkim nie rzucaj się na jedzenie od razu po ważeniu. Zacznij od uzupełnienia płynów. Dobrą metodą jest wypicie węglowodanów rozpuszczonych w wodzie oraz elektrolitów. Uzupełnienie tych dwóch rzeczy będzie kluczowe aby organizm wrócił do pełni sił. Należy także jeść małe ale zbilansowane posiłki w krótkich odstępach czasu. W taki sposób nie będziemy czuć się ciężko oraz przyzwyczaimy żołądek do normalnej pracy. W dniu walki zawodnicy są zwyczaj ciężsi o jakieś 5-6 kilogramów niż na ważeniu.

2 myśli na “Robienie wagi w boksie -po co i czy warto?”

  1. Pingback: Bakalie – bogactwo witamin niezbędnych w diecie - Boxing Factory

  2. Pingback: Sauna - korzystać czy nie? Korzyści i wady. - Boxing Factory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *