Rocky Boxing Night – Piotrowski vs Tymosz

Rocky-Boxing-Night

Rocky Boxing Night to gala organizowana przez promotora Krystiana Każyszkę w Stężycy. Na pomorzu będziemy świadkami kilku interesujących pojedynków. Między linami zobaczymy takie walki jak:

8️⃣ Kewin Gruchała vs Rafał Jackiewicz – 6 rund Main Event
7️⃣ Kacper Meyna vs Andras Csomor – 6 rund Co-Main Event
6️⃣ Shi Yun Long vs Paweł Sowik – 4 rundy
5️⃣ Damian Tymosz vs Rafał Grabowski – 6 rund
4️⃣ Jacek Chruślicki vs Armen Avagyan – 6 rund
3️⃣ Max Miszczenko vs Piotr Furybox Podłucki – 6 rund
2️⃣ Jakub Sosiński (Pappibox) vs Rafał Jaszczuk – 4 rundy
1️⃣ Hubert Benkowski vs Adam Grabiec – 4 rundy

Z tym, że z walki z Tymoszem wypadł kontuzjowany Rafał Grabowski. Na jego miejsce wskoczyłem ja.

Rocky Boxing Night – Koniec kariery Jackiewicza

Jackiewicz mówi o końcu swojej kariery już od dłuższego czasu. Miało się to odbyć na jego gali gdzie dokonał rzeczy niezwykłej. Mowa tutaj o stoczeniu jednego wieczoru trzech walk w trzech różnych formułach. Rafał stoczył wtedy walkę bokserską, mma oraz na zasadach kick boxingu. Został jednak skuszony na starcie z młodym pupilkiem grupy Każyszki. Kewin Gruchała jest prowadzony bardzo rozważnie i widać, że Rocky Boxing Night wiąże z nim pewne nadzieje. Starcie doświadczenia z młodością moim skromnym zdaniem może zakończyć się tylko w jeden sposób. Zwłaszcza, że nie oszukujmy się, Jackiewicz odcina po prostu ostatnie kupony. Nie ma w tym nic złego. W końcu swoje zrobił, a parę złotych się przyda.

Rocky Boxing Night – debiut Shi Yun Longa

Shi Yun Longa to mistrz Chin w kategorii +91 kilogramów. Ten mierzący 195 centymetrów wzrostu olbrzym może okazać się ciekawym nabytkiem grupy Rocky Boxing. W pierwszej walce zmierzy się z ćwierćfinalistą turnieju kategorii ciężkiej Pawłem Sowikiem.

Piotrowski vs Tymosz

Walka z Damianem Tymoszem będzie dla mnie powrotem na ring po prawie rocznej przerwie. Przerwa ta nie była moją winą, lecz fakt jest faktem. To co mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, to to że jestem głodny boksu, walki i że będę w doskonałej formie fizycznej. Zejście w dół do kategorii 63.503 kilograma jest dla mnie dobrym krokiem. Jestem zawodnikiem niskim i stosunkowo małym. Nawet jak na standardy kategorii do 66.6 kilograma, w której debiutowałem.

Ze swojej strony pragnę zaprosić Was do oglądania walki przed telewizorami oraz kibicowania mi. Wierzę w siebie i w swoją wizję. Może brakować mi umiejętności, siły czy szybkości, ale nigdy nie zabraknie mi serca do walki.

Pozdrawiam wszystkich kibiców. Bądźcie gotowi na naprawdę fajny wieczór z boksem na wysokim poziomie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *