Mentalność mistrza | Umysł ponad ciałem.

Mentalność-mistrza-usyk

Zastanawialiście się co sprawia, że dwóch zawodników o teoretycznie takich samych umiejętnościach znajduje się w innym miejscu? Dlaczego jeden z nich osiąga sukces, a drugi z kolei nie? Przynajmniej nie aż taki na jaki mógłby liczyć? Słowem kluczowym jest tutaj mentalność, czyli to co siedzi nam w głowie.

Postaram się objaśnić to jak najprościej będę w stanie. Zapraszam Was, więc do lektury, która być może pozwoli Wam wznieść się na wyższy poziom sportowy oraz życiowy.

Czym jest mentalność?

Mentalność jest tym co siedzi nam w głowie. Dosłownie i w przenośni, ponieważ składają się na nią nasze przekonania oraz myśli. Zdarzyło się Wam kiedyś mieć gorszy dzień, a negatywne rzeczy zdarzały się Wam tym częściej im bardziej się ich obawialiście? Mi również, jak chyba każdemu. Czym jest to spowodowane? Siłą sprawczą naszych myśli. Mózg działa w taki sposób aby dostosować rzeczywistość do naszego nastawienia. Innymi słowy, jeśli będziecie obawiać się porażki to zaprogramujecie swój umysł na to aby zrobił wszystko by stała się ona realna.

W drugą stroną, myśląc pozytywnie i wierząc w zwycięstwo macie zdecydowanie większą szansę na sukces. Spowodowane jest to pozytywnymi wibracjami jakie wokół siebie roztaczacie. Aura pewności siebie wpłynie na przeciwnika, który może poczuć się nią sparaliżowany. Podobnie jest w każdym aspekcie życia.

Poniżej przedstawię Wam 8 punktów, na które będziecie zmuszeni zwrócić uwagę. Są to zarazem rady, do których samemu wracam gdy tracę silną wolę.

Mentalność-boks

Mentalność mistrza – ograniczenia nie istnieją!

Prawdziwy mistrz wie, że może ciągle podnosić poziom swoich umiejętności. Oznacza to, że nigdy nie osiądzie na laurach. Istnieje świetne powiedzenie, które będzie tutaj pasować jak ulał.

Kto się nie rozwija, ten się cofa.

Ciągły rozwój jest kluczem do sukcesu. Pamiętajcie, że Wasi rywale nie śpią. Cały czas trenują by Was pokonać. Chcąc być najlepszym nie wystarczy wejść na szczyt. Trzeba się tam jeszcze utrzymać.

Ograniczenia istnieją tylko w naszych głowach. Zamiast więc szukać problemów, szukaj rozwiązań.

Canelo-alvarez

Wyjdźcie ze swojej strefy komfortu

Większość zawodników czuje się dobrze w konkretnych aspektach walki. Przykładowo ja najlepiej czuje się w półdystansie, gdzie mogę zadawać mocne ciosy na korpus. Jestem gorszy w walce na dystans. Pamiętajcie jednak, że łańcuch jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo. Oznacza to, że jeśli przeciwnik dowie się o waszym mankamencie wykorzysta go by Was pokonać.

Wyjście ze strefy komfortu jest najlepszą metodą rozwoju i nauki nowych rzeczy. Stawianie siebie w trudnych sytuacjach hartuje charakter i pozwala nauczyć się z nich wychodzić. Z tego względu róbcie to co Wam nie wychodzi i to co jest niewygodne. Pozwoli to Wam stać się lepszymi zawodnikami o raz lepszymi ludźmi.

Oczywiście nie zapominajcie o treningu mocnych stron, ponieważ jak wspomniałem wyżej liczy się ciągły rozwój. Nie ma przecież czegoś czego nie da się zrobić jeszcze lepiej.

Mistrz nie boi się wyzwań, dąży do nich

Nic nie rozwija nas tak bardzo jak wyzwania. Myślicie, że prawdziwy mistrz boi się toczyć walki z innymi zawodnikami, którzy są uznawani za najlepszych? Nic z tych rzeczy. On pragnie takich wyzwań, by udowodnić wszystkim, lecz przede wszystkim sobie, że to on jest prawdziwym mistrzem.

W dobie wszechogarniającego biznesu i asekuracyjnego podejścia zastanówcie się kim chcecie być? Człowiekiem, o którym ludzie będą mówić z szacunkiem, ponieważ podejmuje stawiane przed nim wyzwania, czy też tchórzem?

Traktujcie każdy dzień i każdą przeszkodę jako wyzwanie do pokonania. Nie musicie od razu toczyć największych bojów, lecz toczycie walki każdego dnia. Grunt to wygrywać częściej niż się przegrywa

Pacman-champ

Wysiłek jest konieczny do rozwoju

Prawda stara jak świat. Nie powiem tutaj niczego odkrywczego. By coś osiągnąć musicie włożyć w to mnóstwo pracy. Im więcej będzie Was to kosztować tym bardziej będziesz to szanować. Im większy cel, tym więcej wysiłku należy włożyć w jego realizację. To właśnie sprawia, że czujecie satysfakcję z pokonywania kolejnych szczebelków drabiny. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Zadajcie sobie jednak pytanie czy warto walczyć o swoje marzenia.

Sukces rodzi się poprzez porażki

Porażka jest nieodzowną częścią życia. Nie da się zawsze wygrywać. Czasami trzeba zaakceptować to, że ktoś jest od nas lepszy. Nie można się jednak poddawać. Ktoś może nas pokonać, ale nie zwyciężyć. Rozumiecie o co mi chodzi? Porażka może być formą nauki. Warto wyciągnąć z niej wnioski by następnym razem nie popełnić tych samych błędów. Na tym w dużej mierze polega rozwój. Prawdziwy mistrz to nie osoba, która nigdy nie przegrywa. To osoba, która zawsze podnosi się silniejsza.

Anthony Joshua na deskach
NEW YORK, NEW YORK – JUNE 01: Andy Ruiz Jr knocks down Anthony Joshua in the third round during their IBF/WBA/WBO heavyweight title fight at Madison Square Garden on June 01, 2019 in New York City. (Photo by Al Bello/Getty Images)

Bądźcie otwarci na konstruktywną krytykę

Musicie nauczyć się czerpać z opinii innych. Nie zawsze są wokół Was osoby, którym zależy na Waszym dobru. Czasami znajdują się tacy, którzy po prostu życzą Wam źle, z zazdrości. Musicie więc nauczyć się odróżniać konstruktywną krytykę od zwykłego chrzanienia głupot.

Opinia osoby stojącej z boku może okazać się bardzo cenna, ponieważ sami nie jesteście w stanie spojrzeć na pewne kwestie obiektywnie. Inny punkt widzenia może wiele wnieść do Waszego rozwoju. Pokazać Wam inną drogę i wskazać błędy, których wcześniej nie dostrzegaliście. Taką najbliższą pięściarzowi osobą jest oczywiście trener.

Niewygodna prawda jest lepsza niż najpiękniejsze kłamstwo.

Niech sukcesy innych będą dla Was inspiracją

Skoro ktoś potrafił dojść tam gdzie Wy chcecie się znaleźć oznacza to, że jest to możliwe. Zamiast zazdrościć takim osobom spytajcie ich jak tego dokonali. Gwarantuje Wam, że chętnie podzielą się taką wiedzą. Spowodowane jest to tym, że wielcy ludzie nie ściągają innych w dół, lecz pomagają im samym stać się wielkimi. Prawdziwy mistrz z kolei nie zazdrości rywalowi sukcesu. Inspiruje go on do jeszcze cięższej pracy.

Mistrzem nikt się nie rodzi liczy się mentalność

Na koniec powiem Wam coś bardzo oczywistego. Nikt nie rodzi się mistrzem jednak każdy może nim zostać. Wszystko zależy wyłącznie od nas samych. Dlatego pracujcie ciężko i róbcie co w Waszej mocy by osiągnąć zamierzony cel i spełnić marzenia. Nie każdemu się to uda. Każdy ma jednak takie same szanse. To co odróżnia wygranych od pokonanych to w dużej mierze właśnie mentalność.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *